Somersby to coś więcej niż napój

To przypomnienie, że warto zrobić sobie Time Out od nonsensów

Nasze pierwsze pyszne Somersby

zostało zabutelkowane podczas wyjątkowo obfitych zbiorów jabłek w Danii latem 2008 roku. Od tamtej pory świat stał się znacznie szybszy, głośniejszy i bardziej skomplikowany. Jedno się jednak nie zmieniło — potrzeba zrobienia sobie przerwy.

Ku naszemu zaskoczeniu

Dziś jesteśmy jedną z największych międzynarodowych marek piw smakowych na świecie. Wygląda na to, że ludzie wszędzie potrzebują chwili wytchnienia.

Trochę mniej hałasu

Mniej spotkań, które mogły być mailem. Mniej rozszyfrowywania sprzecznych sygnałów. Mniej aplikacji do zarządzania innymi aplikacjami.

Trochę więcej

Więcej śmiechu. Więcej spontaniczności. Więcej chwil, których nie trzeba wrzucać do internetu.

gdzie

jesteś?